Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 30, 2015

Justyna Pyzia | Wstyd (Rovigo)

Justyna Pyzia Wkraczali we mnie ostro Wstyd (Rovigo)


Justyna Pyzia
Uniwersytet Jagielloński
fot. JMR
Pytania o sens i sposób rozumienia wstydu trapiły filozofów od dawna. By wymienić tylko najważniejszych, którzy się problemem zajmowali: Arystoteles, św. Tomasz z Akwinu, Max Scheler czy Karol Wojtyła. Spróbujmy pokrótce przywołać ich ustalenia, bo będzie to doskonały punkt wejścia w herbertowski sposób rozumienia tego zagadnienia. Na początku jednak warto zadać następujące pytanie: dlaczego fenomen wstydu jest tak istotny? Przede wszystkim dlatego, że już starotestamentowy mit każe w pierwszym odruchu wstydu (Rdz, 3, 5 i 7) [1] upatrywać źródła poznania dobra i zła. Stąd wniosek, że od zarania literatury uczucie wstydu wiązane było z fundamentalnymi kwestiami aksjologicznymi.
Zginąć od spojrzenia
Myślicielem, który jako pierwszy w sposób systematyczny podszedł do zagadnienia wstydu jest św. Tomasz z Akwinu [2]. Zdaniem Akwinaty jest on jedną z dwóch zasadniczych części cnoty umi…

Wojciech Ligęza | O kilku wizerunkach Boga w polskiej poezji współczesnej

Wojciech Ligęza Bezimienny, niewidzialny, milczący O kilku wizerunkach Boga w polskiej poezji współczesnej




Prof. Wojciech Ligęza
Uniwersytet Jagielloński
fot. JMR
Jak portretować niewidzialne, jak opisywać niewyrażalne? Mówić o czymś, co znajduje się poza granicami mowy? Przekroczyć niemożliwe, zbliżyć się do przedmiotu, który wymyka się ludzkiemu rozumieniu, albo dać wyraz temu, co doświadczane wewnętrznie, godząc się na nieostre przybliżenia. Czy raczej podkreślać, iż wizerunki Boga sporządzone przy pomocy słów są niemożliwe, wydobywać na plan pierwszy sprzeczności, przekreślać osiągnięte rezultaty i nieustannie posługiwać się negacją. Istnieje też możliwość pseudonimowania, kreacji prowizorycznych i kalekich, mylenia tropów tak, by Imię nie zostało wypowiedziane, albo pojawiał się w tekście jakiś “On” – daleki i nieprzenikniony. 
Poeci korzystają z ikonograficznej tradycji i w tym odniesieniu do sztuki niejako oswajają bezpośrednie wyznania. Często wypowiedzi poetyckie o Bo…

Wojciech Ligęza | O krzątaninie poetów wśród ptaków i kamieni

Wojciech Ligęza O krzątaninie poetów wśród ptaków i kamieni. Wiersze Zbigniewa Herberta i Wisławy Szymborskiej – próba porównań



Prof. Wojciech Ligęza
Uniwersytet Jagielloński
fot. JMR
“Najważniejszy jest fakt, że istnieje owa poezja złotego środka, mądrego smutku, dyskretnego słowa i dyskretnego heroizmu, ironii i prawdy” [1] – przed laty pisał Jerzy Kwiatkowski. Wyliczenie, jakim posłużył się krytyk, obejmuje postawę “ja” wobec świata, rozumienie słowa poetyckiego, aksjologię oraz etyczne powinności. Dowiadujemy się oto, że idea określana mianem aurea mediocritas w odniesieniu do polskiej poezji XX wieku oznacza unikanie wszelkich skrajności, potrzebę wyważonego sądu, dobranie odpowiednich proporcji między przeżyciem a wyrazem, konstruowanie wyzbytego gwałtownych emocji dialogu z odbiorcą. “Mądry smutek” odnieść należy do poezji roztrząsającej sprawy ostateczne ale też takiej, która odpowiada na doświadczenia historii. Natomiast hasło “dyskretny heroizm” wiąże się z godnym prz…