Przejdź do głównej zawartości

Posty

XV Warsztaty Herbertowskie

XV Warsztaty Herbertowskie  I Międzynarodowy Kongres Współczesnej Literatury Polskiej  Warszawa Kraków Zakopane
2018






















Najnowsze posty

Józef Ruszar | Il Duomo – Orvieto

Il Duomo Il Duomo – jeden z esejów z tomu Barbarzyńca w ogrodzie – jest opowieścią o mieście Orvieto i jego cudownej katedrze.

Katedra w Orvieto – fasada, fot. JMR

”Katedra stoi (jeśli ten nieruchomy czasownik jest odpowiedni dla czegoś, co rozdziera przestrzeń i przyprawia o zawrót głowy) na obszernym placu, a otaczające kilkupiętrowe budynki po chwili gasną i przestaje się je dostrzegać. Pierwsze wrażenie nie różni się od ostatniego i dominuje uczucie niemożności oswojenia się z tą architekturą. Fasada była dla Włochów kolorową procesją, nieco przesadną, jak opera z chórami rzeźb, mozaik, pilastrów i wieżyczek, a Orvieto jest na pewno jednym z najbardziej uderzających przykładów malarskiej koncepcji architektury. To właśnie sprawia trudną do oddania mieszaninę zachwytu, zażenowania i zupełnego zagubienia w lesie kolorowych kamyków, falujących płaszczyzn brązu, złota i błękitu”.

„Obramowanie” rozety ze świętych (fot. JMR): „Ogromna koronkowa rozeta, wyszywana w marmurze, robi b…

Adam Dziadek | „Dedal i Ikar” Zbigniewa Herberta

Na początek tekst wiersza:
Mówi Dedal:
Idź synku naprzód a pamiętaj że idziesz a nie latasz
skrzydła są tylko ozdobą a ty stąpasz po łące
ten podmuch ciepły to parna ziemia lata
a tamten zimny to strumień
niebo jest takie pełne liści i małych zwierząt
Mówi Ikar:
Oczy jak dwa kamienie wracają prosto do ziemi
i widzą rolnika który odwala tłuste skiby
robaka który wije się w bruździe
zły robak który przecina związek rośliny z ziemią
Mówi Dedal:
Synku to nie jest prawda Wszechświat jest tylko światłem
a ziemia jest misą cieni Patrz tutaj grają kolory
pył się unosi znad morza dymy idą ku niebu
z najszlachetniejszych atomów układa się teraz tęcza
Mówi Ikar:
Ramiona bolą ojcze od tego bicia w próżnię
nogi drętwieją i tęsknią do kolców i ostrych kamieni
nie mogę patrzeć się w słońce tak jak ty patrzysz się ojcze
ja zatopiony cały w ciemnych promieniach ziemi
Opis katastrofy
Teraz Ikar głową w dół upada
ostatni obraz po nim to widok dziecinnie małej pięty
którą połyka żarłoczne morze
W górze ojciec…

Adam Dziadek | Ekfrazy w esejach Herberta

Adam Dziadek Eseje Zbigniewa Herberta (opis – uobecnianie – interpretacja) Czytam Herberta od nowa, inaczej niż dwadzieścia lat temu. Tamta lektura, zachłanna, zauroczona i bezkrytyczna wydaje się dzisiaj śmieszna. Czytam go inaczej niż dwadzieścia lat temu, kiedy będąc w Arles pilnie tropiłem ślady Herberta i Van Gogha, trzymając w rękach „Barbarzyńcę w ogrodzie” i niebieski przewodnik Hachette’a, którym posługiwał się także Herbert. Rzadko trafia się na książki, które pozostawiają w nas tak głęboki ślad, że trudno o nich zapomnieć, ponieważ trwają w nas samych. Swoją relekturę esejów Zbigniewa Herberta chciałbym rozpocząć od noty Od autora otwierającej zbiór „Barbarzyńcę w ogrodzie”. Przyglądam się dzisiaj nocie, która wykłada wprost reguły pisania o sztuce i precyzyjnie dookreśla wybraną w tej książce formę, dla przypomnienia garść cytatów: „zamierzałem napisać książkę do czytania, a nie do naukowych studiów”, czy też: „W sztuce interesuje mnie ponadczasowa wartość dzieła (wieczność …

Zemsta ręki śmiertelnej Interpretacje wierszy poetów XX wieku

Zemsta ręki śmiertelnej Interpretacje wierszy poetów XX wieku
Od Wydawcy" Przez pięć listopadowych dni 2016 roku w Krakowie odbywały się XIII Warsztaty Herbertowskie – międzynarodowa konferencja organizowana przez Akademię Ignatianum i Instytut Myśli Józefa Tischnera. Partnerem wydarzenia było Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Fundacja PZU oraz Gmina Miasta Krakowa. W spotkaniu wzięli udział nie tylko przedstawiciele świata naukowego z całej Polski, ale także z zagranicy – łącznie aktywnie reprezentowanych było 20 uczelni z całego świata, z czego 9 uczelni zagranicznych i 11 uczelni krajowych. Celem konferencji było przedstawienie interpretacji wierszy poetów, w szczególności związanych z Krakowem, począwszy od II Rzeczpospolitej po dzień dzisiejszy, a także spotkanie tłumaczy poezji polskiej na języki obce oraz literaturoznawców-slawistów z zagranicznych placówek naukowych. Wybrane prace zostały opublikowane w półroczniku Akademii Ignatianum „Perspektywy kultury” (nr 14 – 16) …

Epizod z Saint-Benoît

Józef Maria Ruszar
Perfekcyjny grzesznik
Wiele wierszy Herberta karmi się doświadczeniem jego licznych podróży. „Epizod z Saint Benoît” do takich właśnie utworów należy. Benedyktyńskie opactwo, zwane Fleur, powstało w VII wieku i należy do najsławniejszych i najbardziej znaczących we Francji. We wczesnym średniowieczu stąd promieniowała na okolicę reforma kluniacka, tu także działał św. Abbon, a kościół chlubi się relikwiami św. Benedykta z Nursji. Obecnie przeważa architektura romańska z X i XI wieku.




Opactwo w Saint-Benoît, fot. JMR
Rzeźba zwieńczająca półkolumnę przedstawia duszę człowieka kuszoną przez diabła i chronioną przez anioła. Jest to standardowe przedstawienie psychomachii – walki dobra za złem o duszę człowieka. Dlaczego Herbert powiada, że jest to dusza Maxa Jacoba, a właściwie że to on sportretowany został na kapitelu? Skąd zainteresowanie dwudziestowiecznym artystą w klasztorze liczącym sobie niemal półtora tysiąclecia? Wydaje się że co najmniej z dwóch pow…