Przejdź do głównej zawartości

Napis. Liryka, epika, dramat | Kwartalnik

Book pixaby.com

Serdecznie zapraszam na promocję pierwszego (a właściwie zerowego) numeru nowego Kwartalnika „Napis. Liryka, epika, dramat”, oraz pierwszych trzech książek monograficznych poświęconych współczesnym polskim autorom.
Józef Maria Ruszar

Warszawa
12 grudnia, godz. 19.00
Big Book Cafe
Jarosława Dąbrowskiego 81

Będą czytane wiersze Tadeusza Różewicza, Jana Polkowskiego, Agaty Jabłońskiej, Małgorzaty Lebdy, Andrzeja Niewiadomskiego i Edwarda Pasewicza, a także fragment nie wydanej jeszcze powieści Stefana Türschmida.

Wystąpią: Lidia Sadowa i Andrzej Mastalerz.

W grudniu 2018 roku ukaże się „Kwartalnik kulturalny Napis. Liryka. Epika. Dramat”, zawierający również wkładkę tematyczną, poświęconą gra­fice Jacka Sroki. Publikacja ukaże się wraz z trzema książkami – są to mono­grafie wraz z antologiami tekstów – Andrzej Sulikowski „Rynek i coraz dalsze okolice. O twórczości Janusza Szubera”, Adrian Gleń „Języki rzeczywistości. O twórczości Juliana Kornhausera” oraz Maciej Woźniak „Podróż przez rze­czywistość. O twórczości Marka Nowakowskiego”. Darmowy pakiet tych czterech pozycji otrzymają wszystkie biblioteki uniwersyteckie i szkół średnich, a w sprzedaży ukażą się w styczniu przyszłego roku.

Polecamy fot. Ewelina Suchecka
Księgarnia-2 fot. Ewelina Suchecka
XScreenshot_2018-12-10 12 12 ŚR

XScreenshot_2018-12-10 O nas

Credit: BIG BOOK CAFE

Komentarze

  1. casino.borgata-casino-online-slot-rewards - drmcd
    In the best slots, this is 광명 출장안마 the best with a minimum bet amount of $10 서울특별 출장마사지 and a 화성 출장마사지 maximum 인천광역 출장안마 of $1000. 1xbet 먹튀

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty za ostatni miesiąc

Adam Dziadek | „Dedal i Ikar” Zbigniewa Herberta

Na początek tekst wiersza: Mówi Dedal: Idź synku naprzód a pamiętaj że idziesz a nie latasz skrzydła są tylko ozdobą a ty stąpasz po łące ten podmuch ciepły to parna ziemia lata a tamten zimny to strumień niebo jest takie pełne liści i małych zwierząt Mówi Ikar: Oczy jak dwa kamienie wracają prosto do ziemi i widzą rolnika który odwala tłuste skiby robaka który wije się w bruździe zły robak który przecina związek rośliny z ziemią Mówi Dedal: Synku to nie jest prawda Wszechświat jest tylko światłem a ziemia jest misą cieni Patrz tutaj grają kolory pył się unosi znad morza dymy idą ku niebu z najszlachetniejszych atomów układa się teraz tęcza Mówi Ikar: Ramiona bolą ojcze od tego bicia w próżnię nogi drętwieją i tęsknią do kolców i ostrych kamieni nie mogę patrzeć się w słońce tak jak ty patrzysz się ojcze ja zatopiony cały w ciemnych promieniach ziemi Opis katastrofy Teraz Ikar głową w dół upada ostatni obraz po nim to wid...

Zbigniew Herbert po angielsku

Zbigniew Herbert w angielskich tłumaczeniach Herbert, Zbigniew. Selected Poems . Introduction by A. Alvarez. Translated by   Czesław Miłosz and Peter Dale Scott. Harmondsworth: Penguin, 1968. Herbert, Zbigniew. The Passion of Our Lord painted by an anonymous hand from the circle of Rhenish Masters . Translated by Adam Czerniawski. London: Menard Press, 1973. Herbert, Zbigniew. Selected Poems . Translated by John and Bogdana Carpenter. Oxford: New York: Oxford University Press, 1977. Herbert, Zbigniew. Philosophers’ Den . Translated by Paul Mayewski. New York: Humanities Institute, 1983. Herbert, Zbigniew. Report from the Town Under Siege . Translated by Bogusław Rostworowski. Portland: Trace Editions, 1984. Herbert, Zbigniew. Barbarian in the Garden . Translated by Michael March and Jarosław Anders. Manchester: Carcanet, 1985. Herbert, Zbigniew. Report from the Besieged City and Other Poems . Translated by John and Bogdana Carpenter. New York: Ecco Pre...

Wojciech Gutowski, „Ściany” Zbigniewa Herberta

Wojciech Gutowski „Ściany” Zbigniewa Herberta Wojciech Gutowski W kręgu Herbertowskiej przestrzennej symboliki egzystencji Kilka myśli z powodu prozy poetyckiej „Ściany” „Ściany” [1] są utworem wartym uwagi choćby dlatego, że przełamują pewne ustalone style lektury symboliki spacjalnej w twórczości „Pana Cogito”. Wskazują, iż poczucie bezdomności [2] Herbertowskiego bohatera jest zakorzenione w najbardziej uniwersalnym obrazie statusu jego egzystencji, przedstawionym more geometrico [3]. Pamiętajmy, że w tej poezji również śmierć nadaje życiu najprostszy kształt, wpisuje je w jakby najdoskonalszą figurę prostoty: kiedy linia życia układa się posłusznie jak płaski horyzont jak struna po koncercie. („Ostatnie słowa”, UR) [4] W omawianym utworze poczucie naturalnej likwidacji przestrzennego dominium Istniejącego nie jest tylko jednostkowym (ani tym mniej – subiektywnym) doświadczeniem, stanowi niezbywalny atrybut bycia. Poeta, mówiąc najprośc...